Box Office: miniony weekend bez rewelacji
imdb.com

Box Office: miniony weekend bez rewelacji

  • Dodał: Sebastian Sierociński
  • Data publikacji: 16.04.2019, 08:43

W kinach ewidentnie brakuje kasowych superprodukcji! Ubiegły weekend stoi pod znakiem Shazama, choć najnowszy obraz DC nie odnotował najlepszych wyników sprzedaży. Oto zestawienie weekendowego box office’u.

Najchętniej oglądanym tytułem pozostaje Shazam! Akcyjniak zarobił w weekend 24,5 miliona dolarów. Dalej kolejne zaskoczenie – komedia Little w reżyserii Tiny Gordon Chism i zysk rzędu 15,4 miliona. To jednak w zupełności wystarczyło, by na trzecią pozycję rankingu zepchnąć Hellboya. Najnowszy film Neila Marshalla zdobył zaledwie 12 milionów dolarów, a kiepskim wynikom sprzedaży towarzyszy ogrom negatywnych recenzji krytyków.

Czwarte miejsce to Kevin Kolsch i Smętarz dla zwierzaków. Adaptacja kultowej powieści grozy cieszy się wynikiem równym 9,74 miliona. Premiera w Polsce już za dwa tygodnie. Pierwszą piątkę zamyka Disney i jego Dumbo. Przez sobotę i niedzielę do ponad 250 milionów zysku miłośnicy kina dołożyli nieco ponad 9,4 miliona.

 


Na miejscu szóstym bijąca rekordy Kapitan Marvel, czyli pierwszy film z 2019 roku z miliardem na koncie. Superprodukcja MCU podniosła poprzeczkę o kolejne 8,6 miliona. Dalej mamy oklaskiwany thriller To my w reżyserii Jordana Peele. Produkcja zdobyła w weekend ponad 6,8 miliona dolarów. Niewiele niżej znajdziemy melodramat After. Dzieło Jenny’ego Gage’a odnotowało zysk rzędu okrągłych 6 milionów.

Dwie ostatnie pozycje weekendowego rankingu należą kolejno do: animacji Praziomek Chrisa Butlera (5,9 mln) oraz dramatu The Best of Enemies z Samem Rockwellem w roli głównej – 2 miliony dolarów zysku.

Tak przedstawia się zestawienie dziesięciu najlepiej zarabiających produkcji poprzedniego weekendu. Trzeba przyznać, że tym razem zabrakło zaskoczeń, do których tegoroczny box office zdążył nas przyzwyczaić. Pamiętajmy jednak, że już 25 kwietnia nadciągnie superprodukcja Avengers: Endgame, która z pewnością zachwieje światową sceną kina!

Sebastian Sierociński

Bloger, publicysta, miłośnik kina i literatury. Wielbiciel filmów każdego gatunku i klasycznego jazzu.