Bali: nie żyje Adam Sky
Pixabay

Bali: nie żyje Adam Sky

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 06.05.2019, 14:03

Australijski DJ zginął podczas próby uratowania przyjaciółki. Wszczęto śledztwo ws. okoliczności śmierci.

 

Informacje o śmierci muzyka pojawiły się na Facebooku. Adam Sky miał ruszyć z pomocą Zoji Łukiancewowej, swojej przyjaciółce i współpracowniczce. Kobieta spadła z tarasu i złamała nogę. DJa tymczasem oddzielały szklane drzwi, które miał zbić i poważnie się zranić. Znaleziono go nieprzytomnego w kałuży krwi. Całość miała miejsce 4 maja na Bali. Służby wszczęły dochodzenie.

Muzyk naprawdę nazywał się Adam Neat. Był też znany jako Modium. Spośród jego osiągnięć wymienić można utrzymywanie się przez ponad 1000 dni na liście Top 100 Beatport oraz występy u boku Fat Boy Slim'a, Borgeous'a czy Paula Oakenfolda. Współpracował z Davidem Geuttą czy zespołem Scissor Sisters. W czerwcu miał wystąpić na Ultra Music Festival w Singapurze. Miał 42 lata.

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.