A$AP Rocky na wolności
Flickr

A$AP Rocky na wolności

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 03.08.2019, 18:06

W piątek szwedzki sąd zwolnił rapera oraz dwóch jego kompanów z aresztu, w którym przebywali od 30 dni. Wszyscy oskarżeni o pobicie 19-latka skierowali się do Stanów Zjednoczonych. Wyrok zapadnie 14 sierpnia.

 

O zwolnieniu Rocky'ego poinformował Donald Trump na swoim koncie na Twitterze. Wcześniej prezydent domagał się od Stefana Löfvena, który stoi na czele szwedzkiego rządu, aby ten osobiście wpłacił kaucję za muzyka. Premier odpowiedział, że w Szwecji wszyscy są równi wobec prawa, a politycy nie mogą wpływać na pracę prokuratora. Ponadto w szwedzkim prawie nie ma możliwości wpłacania kaucji.

Muzyka zatrzymano 3 lipca po występie na festiwalu Smash x Stadion. Razem z kompanami został oskarżony o brutalny napad na 19-letniego mężczyznę w Sztokholmie, używając przy tym m.in. szklanej butelki. Prokuratura domaga się kary pół roku więzienia. Oskarżeni nie przyznają się do winy - Rocky przyznał podczas rozprawy, że faktycznie dopuścił się przemocy, ale miał to być akt samoobrony, natomiast ofiara miała wcześniej zaczepiać muzyka i jego ekipę. Jednak według prokuratora Daniela Sunesona, o żadnej samoobronie nie ma mowy w tym przypadku:

- Są tu trzy osoby, które okładały pięściami i kopały leżącego.

 

Szwedzkie prawo za tego typu czyn przewiduje karę od sześciu do dziesięciu miesięcy więzienia. Jeśli Rocky zostanie uniewinniony, będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie, m.in. za przerwaną trasę koncertową po Europie. Listę odwołanych koncertów otwiera udział w Open'erze w Gdyni.

 

Sprawa znajdzie swój finał 14 sierpnia - wtedy zostanie ogłoszony wyrok.

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.