Wacław Kiełtyka członkiem Machine Head
Krzysztof Bober

Wacław Kiełtyka członkiem Machine Head

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 30.09.2019, 11:07

Amerykański zespół ogłosił, że ma nowego perkusistę oraz gitarzystę. Za bębnami siądzie Matt Alston z Devilment i Eastern Front, natomiast na gitarze grać będzie Wacław "Vogg" Kiełtyka z Decapitated.

 

To wielkie wyróżnienie dla polskiego muzyka. Przez ponad 20 lat kariery Wacław grał pod banderami takich grup jak Vader, Lux Occulta i Sceptic. Jako nastolatek założył Decapitated, który cieszy się sporą popularnością w Polsce i na świecie. Teraz przyszła pora na grę w barwach zespołu Machine Head, który istnieje od 1991 roku. W Internecie opublikowano nagranie z hotelu, w którym Wacław gra z Robbem Flynnem.

W zeszłym roku lider Machine Head poinformował, że Phil Demmel i Dave McClain opuścili szeregi zespołu. Później Amerykanie ogłosili, że ruszą w trasę koncertową po Europie z okazji 25. rocznicy wydania debiutanckiej płyty Burn My Eyes, a wakaty na stanowisku perkusisty i gitarzysty zostały uzupełnione przez Chrisa Kontosa i Logana Madera, którzy byli członkami grupy na początku jej istnienia. Ponieważ teraz znaleziono nowych muzyków, koncerty, które odbędą się w ramach ww. trasy zostaną podzielone na dwie części. Najpierw Machine Head ze starymi twarzami zagra w całości Burn My Eyes, natomiast potem na scenę wyjdzie nowy skład, aby zaprezentować przekrojowy set składający się z utworów z innych płyt.

 

18 października zespół wystąpi w gdańskim B90, natomiast dzień później - w warszawskiej Progresji.

 

Wacław przekazał też, że jego dołączenie do amerykańskiego zespołu nie oznacza końca istnienia Decapitated:

 

- Do fanów Decapitated: zobaczymy się podczas naszych koncertów w 2020 roku. Planujemy też rozpocząć prace nad nowym albumem.

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.