Kamienie potoczą się w Warszawie
Photo by Jim Pietryga

Kamienie potoczą się w Warszawie

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 24.06.2018, 13:53

Coraz bliżej do polskiego koncertu The Rolling Stones.

 

Legendarny brytyjski zespół koncertuje w najlepsze po Europie. Trasa nazwana No Filter, która została podzielona na dwie części, trwa od zeszłego roku. Obecna część rozpoczęła się 17 maja koncertem w Dublinie i skończy się równo za dwa tygodnie. 8 lipca zespół zaprezentuje się z Trombone Shorty na PGE Narodowym w Warszawie. Kiedy ogłoszono, że ta trasa Stonesów obejmie również Polskę, wszyscy fani w kraju zareagowali z wielkim entuzjazmem. Ich zapał został jednak bardzo szybko zgaszony przez wysokie ceny biletów. Aby móc się emocjonować muzyką Micka Jaggera i spółki na żywo trzeba zapłacić minimum 395 zł. Z kolei cena za miejsce na Golden Circle wynosi od 780 do 2000 zł. Czy jednak warto wydać tyle pieniędzy, by zobaczyć swoich idoli na żywo? Oczywiście, że tak, bo The Rolling Stones to kultowa grupa, która nigdy nie zawodzi, lecz jednocześnie rzadko grająca nad Wisłą. Trzeba korzystać z okazji.


The Rolling Stones to prawdziwi weterani rocka. Grupa została sformowana w 1962 roku. W swoim dorobku mają ponad 25 albumów studyjnych, które sprzedały się na świecie w ponad 250 milionach kopii. Dyskografię zespołu zamyka płyta Blue & Lonesome z 2016 roku, lecz jest to wydawnictwo zawierające same covery. Ostatnią płytą z własnym materiałem Brytyjczyków jest A Bigger Bang z 2005 roku. Do historii przeszły hity, takie jak Satisfaction, AngiePaint It, Black. Mimo wielu lat na scenie, zespół zaprezentował się jak do tej pory przed polską publicznością zaledwie 3 razy. Po raz pierwszy zagrali 13 kwietnia 1967 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki. Na kolejny koncert Polacy musieli czekać aż 31 lat. Dokładnie 14 sierpnia 1998 roku The Rolling Stones wystąpiło na Stadionie Śląskim w Chorzowie, gdzie wokalista powitał publiczność zdaniem Miło być znów w Polsce. Natomiast ostatni występ zaliczyli 25 lipca 2007 roku na warszawskim Służewcu.

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.