COVID-19: Mikkey Dee (Scorpions) zakażony
Tilly antoine

COVID-19: Mikkey Dee (Scorpions) zakażony

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 05.07.2020, 11:36

Lider zespołu Dokken przekazał, że u perkusisty Scorpions, a dawniej Motörhead zdiagnozowano koronawirusa. Muzyk miał trafić do szpitala.

 

Don Dokken poinformował o stanie zdrowia perkusisty w wywiadzie dla Songfacts. Mikkey miał mu powiedzieć, że on i jego żona zachorowali na COVID-19 w Australii, co skutkowało u niego utratą sił - miał upaść na podłogę i nie móc się z niej podnieść. Ponadto z powodu choroby miał schudnąć ok. 15 kilogramów:

 

- Był chory jak pies. Trafił w złym stanie do szpitala. Powiedział mi, że nie wie skąd wzięło się zakażenie, gdyż przestrzegali zasady dystansu społecznego.

 

Don przekazał te wieści przy okazji omawiania planów zespołu Dokken. Reb Beach zastąpi na kilku towarzyskich koncertach Jona Levina. Ten ostatni ma obawy związane z pandemią oraz swoim 90-letnim ojcem.

 

Zespół Scorpions pracuje obecnie nad nowym albumem studyjnym. Szczegółów dostarczył niedawno Klaus Meine, według którego grupa ma mnóstwo dobrych, ciężkich kawałków. Premiera ma nastąpić w przyszłym roku.

 

Mikkey Dee był perkusistą zespołu Motörhead od 1992 roku do śmierci Lemmy'ego w 2015 roku, a niedługo potem dołączył do Scorpions. Ponadto ma na swoim koncie współpracę z Kingiem Diamondem, Donem Dokkenem i grupą Helloween.

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.