Ray Fisher nie będzie już współpracować z Walterem Hamadą!

Ray Fisher nie będzie już współpracować z Walterem Hamadą!

  • Dodał: Maciej Baraniak
  • Data publikacji: 30.12.2020, 23:00

Jak podaje serwis Variety, Ray Fisher oficjalnie zrezygnował ze współpracy z Walterem Hamadą. Z racji, iż wspomniany człowiek odpowiada za wszystkie projekty związane z uniwersum DCEU, łatwo można wywnioskować, że aktor nie zamierza powracać do swojej roli Cyborga z filmu Liga sprawiedliwości w kolejnych produkcjach.

 

O konflikcie na linii Ray Fisher-Warner Bros, mówi się już od pewnego czasu. Wszystko zaczęło się wraz z wytoczeniem procesu przez aktora, w sprawie karygodnych warunków na planie zdjęciowym do Ligi sprawiedliwości. Produkcja miała wewnętrzne problemy takie jak zmiana reżysera podczas kręcenia, a fakt, iż film miał się ukazać w pierwotnym terminie nie ułatwiał warunków pracy. Według oskarżeń, niektórym pracownikom puszczały nerwy co przełożyło się na toksyczną atmosferę, a jednym z najbardziej poszkodowanych był odtwórca roli Cyborga, dla którego był to pierwszy blockbuster w karierze. Wśród oskarżonych jest m. in. Geoff Johns (producent) oraz Josh Weedon (drugi reżyser). 

 

Dotychczasowe informacje to jedynie plotki, które nadal nie otrzymały oficjalnego potwierdzenia. Podobno trwa wewnętrzne śledztwo w tej sprawie, a nawet padły oskarżenia, jakoby studio chciało poświęcić pojedyncze osoby, by uratować pozostałą część obsady, natomiast tutaj również nie wiemy czy to prawda. Faktem jest, że konflikt trwa, a wydane oświadczenie tylko go pogłębia i przekreśla możliwość pokojowego zakończenia sprawy. 

 

Póki co aktor wystąpił tylko w dwóch filmach we wspomnianej roli. Poza Ligą sprawiedliwości, miał jeszcze gościnny udział w Batman v Superman: świt sprawiedliwości. Następnym i prawdopodobnie ostatnim projektem będzie Zack Snyder's Justice League, będące reżyserską wersją Ligi.

Maciej Baraniak – Poinformowani.pl

Maciej Baraniak

Za dnia maturzysta pochłonięty magią humanistyki, nocą zaś fan filmów, komiksów i gier. Człowiek, który godziny spędził na wszelkich forach zagranicznych, aby poznać rynek filmowy, a teraz postara się Wam go objaśnić. Tak, to ja.