Połowa roku za nami. Czego najwięcej słuchaliśmy?
Copyright 2014

Połowa roku za nami. Czego najwięcej słuchaliśmy?

  • Data publikacji: 09.07.2018, 16:55

Agencja Nielsen przygotowała raport dotyczący amerykańskiego rynku muzycznego w okresie 29 grudnia – 28 czerwca. Widać na nim różne trendy, które mają przełożenie na rynek europejski. Berłem i koroną podzielić się muszą Ed Sheeran, Post Malone, a także Drake. Jakie inne spostrzeżenia płyną z raportu?

 

 

Nielsen to agencja analityczna, która od wielu lat przygotowuje zestawienia muzyczne. Współpracują z wieloma firmami i instytucjami, opracowują dane, na podstawie których powstają jedne z najważniejszych zestawień w szeroko pojmowanej muzyce – Billboard Hot 100 oraz Billboard 200. Liczby, które prezentują, są w 100% rzetelne, dlatego na ich podstawie można dokonać trafnej analizy obecnej sytuacji na rynku muzycznym.

 

Albumy muzyczne

 

Na potrzeby części raportu użyto specjalnego przelicznika, który pozwala połączyć w całość sprzedaż fizyczną, cyfrową oraz streaming (tylko ten „na żądanie”, przez co odsłuchania z np. Spotify Freemium nie są wliczone). Najlepszy wynik uzyskał album beerbongs & bentleys wydany przez rapera Post Malone. O tym, jak wielkim sukcesem jest drugi krążek studyjny, miałem okazję już pisać, gdy utwory z tego albumu zdemolowały wręcz listę Billboard Hot 100. Połączona sprzedaż dla tego albumu wyniosła 1.791 miliona jednostek (nie sztuk, ponieważ na ten wynik wpływa streaming). Co ciekawe, w pierwszej piątce najpopularniejszych albumów są aż dwa soundtracki: The Greatest Showman (2) i Black Panther: The Album (5). Na dziesięć albumów, tylko jeden jest typowo popowy. Ten gatunek reprezentuje Divide Eda Sheerana. Zestawienie zamyka Man of the Woods Justina Timberlake, który łączy w sobie wiele muzycznych stylów – pośrednio także pop.


Najpopularniejsze albumy pierwszej połowy roku 2018 (z zastosowaniem przelicznika):


1. Post Malone, beerbongs & bentleys (1,791,000)
2. Soundtrack, The Greatest Showman (1,602,000)
3. Cardi B, Invasion of Privacy (1,113,000)
4. Migos, Culture II (1,088,000)
5. Soundtrack, Black Panther: The Album (1,058,000)
6. Ed Sheeran, Divide (845,000)
7. J. Cole, KOD (794,000)
8. Post Malone, Stoney (788,000)
9. XXXTentacion, ? (769,000)
10. Justin Timberlake, Man of the Woods (664,000)

 

Sześć z tych albumów zachowało miejsce w pierwszej dziesiątce płyt o największej sprzedaży. Szczyt zajął soundtrack z The Greatest Showman, za nim zaś uplasowały się dwa albumy z nutą gatunku country – Man of the Woods (2) oraz Rearview Town (3). Choć poprzednie zestawienie zdominowane było przez Rap, do listy najlepiej sprzedających się albumów trafiły tylko dwa z nich: beerbongs & bentleys (6) i KOD (8).


Albumy o najlepszej sprzedaży w pierwszej połowie roku 2018:

 

1. Soundtrack, The Greatest Showman (1,064,000)
2. Justin Timberlake, Man of the Woods (403,000)
3. Jason Aldean, Rearview Town (328,000)
4. Dave Matthews Band, Come Tomorrow (316,000)
5. P!nk, Beautiful Trauma (287,000)
6. Post Malone, beerbongs & bentleys (258,000)
7. Ed Sheeran, Divide (254,000)
8. J. Cole, KOD (241,000)
9. Soundtrack, Black Panther: The Album (209,000)
10. Keith Urban, Graffiti U (199,000)

 

Pozostając przy albumach, warto oddać honor płytom winylowym. Ich sprzedaż w analogicznym okresie do roku poprzedniego wzrosła o 19.2% (2017 – 6.4 miliona; 2018 – 7.6 miliona) i stanowi 18.7% wszystkich sprzedanych fizycznych kopii. Lista najpopularniejszych albumów jest jak zawsze mocno wymieszana. Szczyt należy do Jacka White, a tuż za nim plasuje się album Kendricka Lamara, jednak nie zabrakło miejsca dla wielkich muzycznych klasyków.


Płyty winylowe o najlepszej sprzedaży w pierwszej połowie roku 2018:

 

1. Jack White, Boarding House Reach (37,000)
2. Kendrick Lamar, DAMN. (30,000)
3. Soundtrack, Guardians of the Galaxy: Awesome Mix Vol. 1 (28,000)
4. Michael Jackson, Thriller (28,000)
5. Fleetwood Mac, Rumours (28,000)
6. Panic! at the Disco, Pray for the Wicked (26,000)
7. Justin Timberlake, Man of the Woods (26,000)
8. Prince and the Revolution, Purple Rain (Soundtrack) (25,000)
9. Amy Winehouse, Back to Black (25,000)
10. The Beatles, Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band (23,000)

 

Utwory

 

Uwagę poświęcić należy także piosenkom. Tu, już bez żadnych zaskoczeń – wszędzie rap, trap i jeszcze trochę nowoczesnego R&B. Muzyka wywodząca się z kultury Hip Hop, wspierana przez R&B, zajmuje ponad 30% całego rynku. To o 10 punktów procentowych więcej niż rock, który zajmuje drugie miejsce. Dominacja rapu jest najwidoczniejsza w streamingu. Jest jednak jedna niespodzianka. Ed Sheeran, wraz ze swoją gitarą, śmiało rzuca rękawicę raperom. Jeśli chodzi o sprzedaż cyfrową piosenek, Brytyjczyk na tym polu wygrywa z kolegami z USA czy Kanady.

 

Utwory o najlepszej sprzedaży cyfrowej w pierwszej połowie roku 2018:


1. Ed Sheeran, Perfect (1,013,000)
2. Drake, God’s Plan(959,000)
3. Bebe Rexha & Florida Georgia Line, Meant to Be (846,000)
4. Camila Cabello ft. Young Thug, Havana (658,000)
5. Zedd, Maren Morris & Grey, The Middle (621,000)
6. Imagine Dragons, Whatever It Takes (618,000)
7. Bruno Mars & Cardi B, Finesse (592,000)
8. Imagine Dragons, Thunder (579,000)
9. Camila Cabello, Never Be the Same (510,000)
10. Jason Aldean, You Make It Easy (493,000)

 

Jak wspominałem, dominantą wśród gatunków jest zdecydowanie rap i jego pochodne. Wystarczy spojrzeć na następne 2 zestawienia dotyczące streamingu oraz wyświetleń wideo. Tak naprawdę tylko dwie pozycje wyłamują się z tego nurtu – ponownie Perfect Eda Sheerana oraz Meant to be, utwór Bebe Rexhy, przy którym duszę country dodał Florida Georgia Line.


Najczęściej streamowane utwory (tylko "na żądanie") w pierwszej połowie roku 2018:

 

1. Drake, God’s Plan (654,993,000)
2. Post Malone featuring Ty Dolla $ign, Psycho (381,742,000)
3. BlocBoy JB featuring Drake, Look Alive (361,484,000)
4. Drake, Nice for What (339,141,000)
5. Post Malone featuring 21 Savage, Rockstar (331,468,000)
6. XXXTentacion, Sad! (270,821,000)
7. Migos, Stir Fry (269,060,000)
8. Bebe Rexha & Florida Georgia Line, Meant to Be (259,401,000)
9. Kendrick Lamar & SZA, All the Stars (258,404,000)
10. Bazzi, Mine (256,663,000)

 

Najczęściej odtwarzane teledyski w pierwszej połowie roku 2018:

 

1. Drake, God’s Plan (466,032,000)
2. Camila Cabello featuring Young Thug, Havana (285,013,000)
3. Ed Sheeran, Perfect (225,446,000)
4. Bruno Mars & Cardi B, Finesse (223,913,000)
5. 6ix9ine, Gummo (221,117,000)
6. Lil Pump, Gucci Gang (211,876,000)
7. Post Malone featuring 21 Savage, Rockstar (210,718,000)
8. Post Malone featuring Ty Dolla $ign, Psycho (194,482,000)
9. Migos featuring Drake, Walk It Talk It (191,922,000)
10. Lil Dicky featuring Chris Brown, Freaky Friday (191,670,000)

 

 

Pozostałe wnioski

 

Nielsen przygotował także część danych, których nie uwzględnił bezpośrednio w listach. Niestety, ale nie ma dobrych wieści – spadła dynamika sprzedaży płyt o 17.6%. Lepiej ma się streaming oraz odtwarzanie teledysków. Tu od lat widzimy stały wzrost, który jest efektem m.in. coraz lepszego dostępu do sieci, a także większej świadomości o tych usługach. O wielkich dokonaniach Post Malone i Eda Sheerana w tekście już pisałem. Czapki z głów należy zdjąć przed Drakiem. Singiel God's Plan był najczęściej odtwarzanym utworem w internecie. W specjalnym zestawieniu, łączącym odsłuchania i wyświetlenia wideo, Drake przebił miliard akcji. To więcej o ponad 500 milionów w stosunku do utworu na drugim miejscu – Psycho.

 

Dodatkowa informacja: na potrzeby tekstu korzystałem z wykresów przygotowanych przez Magazyn Billboard na podstawie raportu agencji statystycznej Nielsen.