Bedoes inauguruje "Szlak Wygnańców"
simon.makowski/Instagram

Bedoes inauguruje "Szlak Wygnańców"

  • Dodał: Radosław Weselski
  • Data publikacji: 07.07.2021, 12:39

W ubiegły piątek Bedoes rozpoczął swoją trasę koncertową. Pierwszym miastem na rozpisce była Bydgoszcz - rodzinne miasto rapera.

 

Koncert w bydgoskim Wakeparku, podobnie jak rok temu, wzbudził wielkie zainteresowanie. Bilety zostały wyprzedane na ponad tydzień przed datą wydarzenia. 

 

Raper na początku show oznajmił, że będzie to jego najdłuższy koncert w karierze, ponieważ zagra aż 30 numerów. Na rapowe warunki jest to bardzo obszerny materiał, Bedoesowi zagranie tego zajęło 2 godziny, a standardowy występ trwa zazwyczaj od 45 minut do godziny. Repertuar był przekrojowy, bydgoski artysta zaprezentował utwory ze wszystkich swoich legalnych płyt. Począwszy od żądanego przez publiczność Białego i młodego z debiutanckiej płyty Aby śmierć miała znaczenie, przez hit 05:05 z Kwiatu Polskiej MłodzieżyOpowieści z doliny smoków z płyty o takim samym tytule, aż do Toa$tu z najnowszego albumu Rewolucja Romantyczna.

 

 

Koncert oprawiony był specjalnie przygotowanymi na potrzeby trasy wizualizacjami oraz miotaczem ognia w rękach artysty. Pojawili się również goście specjalni, wokalistka Blu, Flexxy 2115 oraz dwóch reprezentantów Polski w piłce nożnej, Tymoteusz Puchacz i Jakub Moder, którzy jeszcze na tydzień przed wydarzeniem występowali na UEFA EURO 2020. Puszka dodatkowo zagrał swój kawałek Kante, czym zaskoczył zgromodzoną publiczność.

 

 

Bedoes pod koniec występu oznajmił, że przez ostatnie pół roku jego mama zmagała się z nowotworem, ale jest już zdrowa. Następnie ze łzami w oczach zarapował numer Doda, po którym zgasły światła i koncert się zakończył, choć raper powrócił jeszcze na scenę, aby zagrać kawałek Łzy. 

 

 

Najbliższe koncerty bydgoskiego rapera odbędą się 10 lipca w Krakowie oraz 23 lipca w Poznaniu.