Historia Pięknej i Bestii w nowej powieści Eweliny Nawary i Małgorzaty Falkowskiej [RECENZJA]
źródło własne

Historia Pięknej i Bestii w nowej powieści Eweliny Nawary i Małgorzaty Falkowskiej [RECENZJA]

  • Dodał: Paulina Klimek
  • Data publikacji: 14.08.2021, 14:11

Duet Eweliny Nawary i Małgorzaty Falkowskiej poznałam przy okazji książki Nieosiągalny, po którą sięgnęłam z ciekawości, a efekt przeszedł moje oczekiwania. Mając na uwadze to, jak spodobała mi się pierwsza książka tego duetu, z entuzjazmem sięgnęłam po drugą z tej serii - Niedoskonały. Czekałam na podobny zachwyt, a skończyło się na ciągłym przewracaniu oczami. 

 

Historia jest luźną kontynuacją wydarzeń z Nieosiągalnego, przy czym skupia się na Majce, przyjaciółce Olimpii oraz Simonie. Chłopak - po przykrych wydarzeniach na królewskiej imprezie - zaszywa się w swoim domu, odcinając całkowicie od wszystkich przyjaciół, nie mogąc pogodzić się ze współczującymi spojrzeniami innych. Majka, która na dobre zadomowiła się w Martagonie, postanawia pomóc Simonowi wyjść z dołka i wrócić do normalnego życia. Szybko między tą dwójką pojawia się seksualne napięcie, które ma szansę przerodzić się w silne uczucie. 

 

Powieść promowana jest jako współczesna wersja Pięknej i Bestii. I o ile pierwsza część serii miała więcej wspólnego z baśniami, tak tutaj zdecydowanie tego zabrakło. Podobieństwo do Pięknej i Bestii pojawia się właściwie tylko na samym początku, chociaż i tutaj można by dyskutować. Cała historia miała naprawdę spory potencjał, ale, w molim odczuciu, została potraktowała bardzo po macoszemu. Chłopak pogrążony w bólu i rozpaczy (chociaż największym jego zmartwieniem jest ręka, która nie wygląda już idealnie) jak za dotknięciem magicznej różdżki, po jednym spotkaniu z Majką i jej słownych docinkach, postanawia zmienić swoje życie i od razu zakopuje wszystkie negatywne emocje. Do tej zmiany doszło za szybko, bez żadnych konkretnych bodźców - z minuty na minutę chłopak staję się wręcz ideałem. 

 

Przyczepić się muszę także do samego zachowania bohaterów. Dorośli ludzie, a momentami miałam wrażenie, że wyskoczyli z podstawówki - zero jakiejkolwiek szczerej rozmowy, nie przyjmowanie prostych komunikatów, ciągłe domysły i wybuchowość, która prowadziła do tego, że podczas rozmowy, po prostu wychodzili i uciekali. Właśnie w tych sytuacjach nieustannie przewracałam oczami. Rozumiem, że autorkom zależało na wprowadzeniu jakiejś dramaturgii, emocji w całej relacji głównych bohaterów, ale naprawdę można było zrobić to w zupełnie inny sposób, niż zmuszanie ich do zachowywania się po prostu dziecinnie. 

 

Ostatni już minus, jaki muszę dopisać tej książce, to zakończenie. Rozumiem, że miało być typowo baśniowe zakończenie, gdzie wszyscy żyli długo i szczęśliwie… Nie jestem jednak w stanie zrozumieć tego, że jednego wieczora bohaterowie dowiadują się o największej tragedii swoich przyjaciół, a już następnego postanawiają zrobić wielkie wejście i opowiadają wszystkim o swoim szczęściu. Uważam, że to nie było konieczne i zdecydowanie mogło poczekać, a tak, w moim odczuciu, wyszło dość niezręcznie.

 

Nie mogę jednak powiedzieć, że ta książka była zła. Podobały mi się przekomarzanki głównych bohaterów, podczas których zdażyło mi się nawet zaśmiać. Książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie, tym bardziej mi przykro, że pojawiły się te wszystkie mankamenty, które nie tylko psują całą książkę, ale i mogą zniechęcić czytelników i wręcz zmusić do odłożenia książki na półkę. Ostatecznie więc ani jej jakoś specjalnie nie polecam, ani kategorycznie odradzam. Po prostu sprawdźcie sami, może dla was ta historia okaże się czymś zupełnie innym, niż dla mnie.

 

Tytuł: Niedoskonały

Autor: Ewelina Nawara i Małgorzata Falkowska 

Data premiery: 04.08.2021

Ilość stron: 320

Wydawnictwo Akurat

Paulina Klimek – Poinformowani.pl

Paulina Klimek

Studentka Zarządzania mediami i reklamą na Uniwersytecie Jagiellońskim. Blogerka i pasjonatka literatury. W wolnych chwilach fotograf turniejów piłkarskich. Z zamiłowaniem do chodzenia po górach.