Phil Collins: "Tyle koncertowania mi wystarczy"
David Scheinmann

Phil Collins: "Tyle koncertowania mi wystarczy"

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 20.09.2021, 23:00

W poniedziałek ruszyła dwukrotnie przekładana trasa koncertowa zespołu Genesis. Wygląda na to, że będzie to ostatnie wspólne tournée Phila Collinsa, Tony'ego Banksa i Mike'a Rutherforda ze względu na problemy zdrowotne tego pierwszego.

 

W końcu ruszyła trasa The Last Domino? legendarnego brytyjskiego zespołu. Phil Collins i spółka będą występować w swoim kraju we wrześniu i październiku, natomiast w kolejnych miesiącach w Stanach Zjednoczonych.

 

Od pewnego czasu mówi się o złym stanie zdrowia Phila. Muzyk przyznał, że ma trudności z trzymaniem pałeczek perkusyjnych, co jest frustrujące, bo chciałby grać ze swoim synem. Od lat to właśnie Nicholas zastępuje swojego ojca na stanowisku bębniarza, a ten przez problemy z kręgosłupem ograniczył się do śpiewania głównie na siedząco. Kilka dni temu w wywiadzie dla Mojo dał do zrozumienia, że tegoroczna trasa koncertowa będzie jego ostatnią, a Genesis przestanie istnieć:

 

- Tyle koncertowania mi wystarczy.

 

Z drugiej strony Tony jest otwarty na możliwość dalszego funkcjonowania zespołu.

 

W ramach The Last Domino? odbędzie się 37 koncertów. W dniach 20-22 września Genesis wystąpi trzykrotnie w Birmingham, a ostatnim przystankiem będzie Boston, gdzie scena rozbłyśnie w dniach 15-16 grudnia. Muzykom towarzyszą Daryl Stuermer (gitary, bas), Nicholas Collins (perkusja), Daniel Pearce (wokal wspierający) i Patrick Smyth (wokal wspierający).

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.