"Dwaj bracia" [RECENZJA]
Zdjęcie własne

"Dwaj bracia" [RECENZJA]

  • Dodał: Maciej Baraniak
  • Data publikacji: 30.09.2021, 09:41

Każdy, kto ma brata lub siostrę wie, że w rodzeństwie nie zawsze bywa lekko. Oczywiście bardzo często taka dusza obok jest w życiu potrzebna i w najgorszym momencie życia wyciągnie do Ciebie rękę, ale czasem to właśnie ta osóbka jeszcze Ci tę rękę przygniecie (Król lew uczył). Dlatego też twórcy chętnie wybierają tę tematykę, by przedstawić swój punkt widzenia, a jednym z nich jest Fábio Moon.

 

Dwaj bracia to historia tytułowego rodzeństwa, które zdecydowanie się nienawidzi. Mimo że są oni bliźniakami, to wyrośli na własne przeciwieństwa, gdyż w zasadzie różni ich wszystko - od poglądów na błahe sprawy, po ogólny pomysł na swoje życie. Tego faktu nie może znieść ich matka, której przede wszystkim zależy na pogodzeniu synów i robi wszystko co może, by doprowadzić do tego doprowadzić. 

 

Muszę przyznać, że moje obawy wobec tego komiksu były naprawdę spore. W końcu wiele razy widzieliśmy już te klasyczne filmy, gdzie bohaterami jest dwójka ludzi, która po prostu nie umie ze sobą rozmawiać i wynika z tego tona irracjonalnych sporów. Były już z tego komedie, były też dramaty, a nawet filmy przygodowe czy sci-fi. W końcu łatwo skręcić tutaj na skróty, odbębnić co trzeba, a potem, przywołując klasykę, iść na CS'a. Na szczęście, to nie jest kolejna taka pozycja.

 

Przede wszystkim, to świetny dramat o ludziach. Tytułowe rodzeństwo wprowadza nas nie tylko we własną historię, ale przede wszystkim przedstawia nam opowieść o skonfliktowanej rodzinie. Każda z przedstawionych osób ma swoje problemy, troski, ale też własny i unikalny charakter. Co najważniejsze, gdyby się tak zastanowić, to żaden z nich nie jest, ani idealnie dobry, ani idealnie zły. Dzięki temu historia otrzymuje odpowiednią głębie. Staje się o wiele bliższa czytelnikowi, a w konsekwencji lepiej na niego działa.

 

Zresztą sama fabuła jest naprawdę świetna. Poza głębią, o której wspomniałem, szczególnie doceniam jej przesłanie. Aby nie wchodzić na teren spoilerów, wspomnę tylko, że jest to zupełnie nowy głos w kontekście dyskusji o wpływ genów i otoczenia na dorastanie człowieka. Idealnie pasuje do specyficznej tonacji dzieła i potrafi doskonale zagrać na emocjach. Przy okazji, dzięki niemu staje się to pozycja zarówno dla zdecydowanie starszych odbiorców, mogących zastanowić się nad powodem niektórych swoich decyzji, jak i młodszych (ale już dorosłych), którzy często takie wybory mają dopiero przed sobą.

 

Wspomniałem o tonacji dzieła, a nie wypada mówić o niej bez wspomnienia o rysunkach. Z racji, że rzadko czytam komiksy czarno-białe (a takowym są Dwaj bracia), już sam ten fakt powodował, iż było to dla mnie świeże doświadczenie. Jednakże nie tylko to wyróżnia ten album. Szczególną robotę robi tutaj kreska, a konkretnie jej kreskówkowa aura. Całość wygląda po prostu jak śliczny film rysunkowy z własny wyrazistym stylem, który prawdopodobnie urzeknie wielu czytelników, tak jak mnie.

 

Z mojej recenzji wielu może wywnioskować, że to po prostu kolejny udany komiks od ludzi, dla ludzi i o ludziach. Niewątpliwe tak jest, gdyż to jedna z takich pozycji, przy której określenie "życiowa", choć nad wyraz proste i klasyczne, to pasujące aż nadto. Jestem pewien, iż Dwaj bracia zachwycą niejedną osobę, a przy tym zachęcą do refleksji i ewentualnej naprawy swoich działań, jeśli jeszcze nie jest za późno. 

Maciej Baraniak – Poinformowani.pl

Maciej Baraniak

Student UEP na kierunku prawno-ekonomicznym. Prywatnie miłośnik różnych gatunków kina oraz komiksów z bardzo specyficznym gustem muzycznym.