32. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier [RELACJA]
Martyna Koczorowska

32. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier [RELACJA]

  • Dodał: Maciej Baraniak
  • Data publikacji: 05.10.2021, 08:10

Kolejna edycja Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi za nami, w związku z czym warto podsumować jak wypadła ona pomimo trudnych, pandemicznych czasów.

 

Na wstępie muszę zaznaczyć, iż była to pierwsza edycja tego festiwalu, na której miałem okazję być stacjonarnie. Jest to o tyle istotne, iż nie pojawią się tutaj porównania do poprzednich edycji, a jedynie ogólna opinia o całym przedsięwzięciu. Jeśli coś jest wieloletnią tradycją, to przepraszam bardzo, ale widzę to dopiero teraz i chcę o tym wspomnieć.

 

Na szczęście mam jedynie same dobre słowa do powiedzenia, gdyż ten festiwal okazał się być po prostu rewelacyjnym doświadczeniem. Przede wszystkim organizatorzy zaoferowali mnóstwo prelekcji, konkursów i zabaw, a to wszystko z zachowaniem norm bezpieczeństwa. Można było zarówno wysłuchać ciekawych rozmów o tematyce branży komiksowej zza kulis, ale także pokonać swoją drugą połówkę w Mortal Kombat lub wybraną planszówkę, co dawało sporo możliwości i zapewniało rozrywkę na wiele godzin.

 

Ponadto pojawiło się wielu ciekawych wystawców. Wśród gości znalazło się wielu polskich twórców, którzy podpisywali swoje prace, ale także można było zamienić z nimi kilka zdań na osobności. Przybyły także największe wydawnictwa komiksowe oraz sklepy, wśród których np. Egmont i NonStopComics dostarczyły wiele przedpremierowych pozycji. W tym miejscu chciałbym także pozdrowić Kubę ze sklepu Rubico, który poza byciem fantastycznym sprzedawcą (opchnął mi planszówkę w 3 minuty) okazał się także świetnym kompanem rozmowy.

 

Dla fanów komiksów ważnym wydarzeniem było ogłoszenie zapowiedzi komiksowych wydawnictwa Egmont przez Tomasza Kołodziejczaka. Jako stały czytelnik mogę powiedzieć, że w przyszłym roku otrzymamy kilka naprawdę rewelacyjnych tytułów. Przede wszystkim są one zróżnicowane, gdyż poza nowymi komiksami z linii Marvel Fresh (szczególnie polecam Silver Surfer: czarnyNieśmiertelnego Hulka), pojawi się także trochę klasyków pokroju Knightfall. Widać jednak, że Panu Tomaszowi największą radość sprawia wydawanie kolejnych komiksów dla dziewczynek o konikach, gdyż kiedy o tym opowiadał, to widziałem w nim największą pasję.

 

Ktoś zaraz zwróci mi lekko uwagę, że przecież w tytule obiecywałem gry, a ja tylko o komiksach piszę (poza kilkoma mniejszymi nawiązaniami). Tutaj także wykazano się kreatywnością, gdyż oprócz możliwości zakupu sporej ilości gier planszowych, część z nich można było wpierw wypożyczyć w specjalnej strefie, aby następnie je przetestować przed zakupem bądź po prostu miło spędzić czas. Zdecydowanie popieram i sam z przyjemnością skorzystałem (tak dobrze się grało, że zapomnieliśmy zdjęcia zrobić). Oczywiście gry komputerowe też były, a znalazło się nawet stoisko retro.

 

I to właściwie to wszystko. Było naprawdę miło i sympatycznie. Widziałem mnóstwo zadowolonych osób, z różnych grup wiekowych. To zdecydowanie bardzo udany festiwal, który przy okazji dał mi namiastkę normalności w tej pandemicznej rzeczywistości. Liczę, że w przyszłym roku także uda się zrealizować to wydarzenie w trybie stacjonarnym, a kto wie, może wtedy będzie okazja, by zrealizować własną prelekcję?

 

Serdecznie dziękuję organizatorom Festiwalu, za możliwość bycia na tym festiwalu, a także zapraszam poniżej, aby zobaczyć więcej zdjęć z wydarzenia, wykonanych przez Martynę Koczorowską.

Maciej Baraniak – Poinformowani.pl

Maciej Baraniak

Student UEP na kierunku prawno-ekonomicznym. Prywatnie miłośnik różnych gatunków kina oraz komiksów z bardzo specyficznym gustem muzycznym.