Muzyka z czasów drugiej wojny światowej
Kadr z filmu "Zakazane piosenki"

Muzyka z czasów drugiej wojny światowej

  • Dodał: Karol Truszkowski
  • Data publikacji: 01.09.2018, 03:33

79 lat temu rozpoczęła się druga wojna światowa. Jaka była ówczesna muzyka? Jaką pełniła rolę?

 

Konflikt trwający od 1 września 1939 roku do 2 września 1945 roku ogarnął Europę, północną Afrykę, Bliski Wschód, Azję wschodnią i południowo-wschodnią, a także wszystkie oceany i pochłonął dziesiątki milionów ludzkich istnień. Muzyka, tak samo jak podczas innych wojen, pełniła dosyć istotną rolę w życiu żołnierzy i społeczeństw. W czasie drugiej wojny światowej stanowiła ona odskocznię od rzeczywistości, bądź przeciwnie - opisywała ją. Inne pieśni upamiętniały bitwy lub po prostu miały zagrzewać do walki i podnosić morale. Zdarzało się również niekiedy, że piosenka mogła stanowić broń. Ze względu na to, że druga wojna światowa była pierwszym w historii konfliktem, w czasie którego powszechne były w użyciu technologie medialne, np. radio, muzykę regularnie wykorzystywano w celu szerzenia propagandy.

Oto lista trzynastu wybranych utworów, które śpiewali żołnierze lub cywile z różnych państw biorących udział w tej wojnie. Niektóre zostały napisane w związku z konkretnymi wydarzeniami i bitwami, inne powstały lata przed wojną, lecz były ochoczo śpiewane na frontach i ulicach świata pogrążonego w wojnie. Lista będzie omawiać na konkretnych przykładach samą muzykę, jej znaczenie i okoliczności powstania piosenek, bez względu na to kto je skomponował, śpiewał i po której stronie frontu walczył. W niniejszej liście nie będzie propagowana żadna ideologia, ani dokonywana ocena działalności poszczególnych jednostek lub organizacji, niezależnie od tego, czy dopuściły się czynów szlachetnych, bądź zbrodni (np. pogromu w Ludmiłówce). Zostaną jedynie przywołane pewne wydarzenia w celu wyjaśnienia niektórych aspektów związanych z piosenkami. 

Polska - Siekiera, motyka

 

Jest to prawdopodobnie najsłynniejsza piosenka, którą śpiewano w okupowanej Warszawie. Powstała w 1942 roku, a opublikowana została rok później. Opisuje ona życie w stolicy rządzonej przez Niemców. I choć są to rzeczy ciężkie, jak niemieckie łapanki, sowieckie naloty (dokonywane nocami po zerwaniu niemiecko-radzieckiego paktu o nieagresji), prace przymusowe i ogólne prześladowania Polaków, to całościowo piosence towarzyszy lekka atmosfera. Prosta melodia i tekst, napisany przez Annę Jachninę, sprawiły, że ten utwór jest bardzo dobrze znany i śpiewany również współcześnie. Tuż po wojnie zrealizowano film Zakazane piosenki w reżyserii Leonarda Buczkowskiego, w którym znalazła się m.in. Siekiera, motyka.

 

Polska - Marsz Gwardii Ludowej

 

Melodię i tekst stworzyła w 1942 roku członkini Gwardii Ludowej - Wanda Zieleńczyk. Pieśń dosyć szybko stała się hymnem oddziałów tej organizacji zbrojnej Polskiej Partii Robotniczej. Tekst jest typowo bojowy - nawołuje do zemsty na wrogu za lata tyranii, przygotowania broni do boju, marszu i walki za wolność Polski.

 

Polska - Czerwone maki na Monte Cassino

 

Jest to utwór, który powstał spontanicznie. Tekst napisał Feliks Konarski, a melodię skomponował Alfred Schütz w kilka godzin przed atakiem na niemieckie pozycje przy klasztorze Monte Cassino pod Rzymem w maju 1944 roku. Zwycięstwo w tej bitwie to przede wszystkim zasługa żołnierzy 2. Korpusu Polskiego. Feliks połączył w piosence dwa elementy - poświęcenie Polaków i znajdujące się na polu bitwy kwitnące kwiaty. Pieśń została wykonana po raz pierwszy 18 maja przez Gwidona Boruckiego. Autor słów komentował:

 

- Śpiewając po raz pierwszy Czerwone maki u stóp klasztornej góry, płakaliśmy wszyscy. Żołnierze płakali z nami. Czerwone maki, które zakwitły tej nocy, stały się jeszcze jednym symbolem bohaterstwa i ofiary - i hołdem ludzi żywych dla tych, którzy przez miłość wolności polegli dla wolności ludzi.


Utwór gra również Chór Aleksandrowa na swoich koncertach.

 

Finlandia - Säkkijärven polkka

 

Ten folkowy utwór, który prawdopodobnie jest drugim po Ievan polkka tak dobrze znanym na świecie fińskim utworem, zyskał popularność w 1939 roku, kiedy to wykonał ją Viljo Vesterinen. Piosenka wspomina o krainie Karelii, która od setek lat znajduje się w granicach Rosji, a pierwotnie była zamieszkana przez ludność ugrofińską. Na przełomie lat 1939 i 1940 doszło do pierwszej wojny między ZSRR i Finlandią, czyli talvisoty/wojny zimowej. Kolejna, znana jako jatkosota/wojna kontynuacyjna, rozpoczęła się kilka dni po inwazji wojsk Adolfa Hitlera na państwo Stalina w czerwcu 1941 roku i trwała do 1944 roku. Oba te konflikty rozpoczęły się atakami radzieckimi na neutralnie nastawione państwo nordyckie. W wyniku pierwszej z tych wojen Finlandia utraciła część swojego terytorium i próbowała je odzyskać w czasie drugiej. Właśnie wtedy żołnierze fińscy wykorzystali utwór bezpośrednio do działań wojskowych. Mianowicie przejęli oni sowieckie miny sterowane radiowo. Można było je zdezaktywować dzięki ustawionym na odpowiednią częstotliwość odbiornikom radiowym. We wrześniu 1941 roku Finowie na odpowiednich falach odtworzyli bez przerwy 1500 razy Säkkijärven polkka w wykonaniu Vesterinena. Po utwór sięga się również współcześnie. W 1989 roku został zaśpiewany w filmie Leningrad Cowboys Go America, natomiast w 2015 roku został zagrany na kantele w filmie anime Girls und Panzer - Der Film.

 

Niemcy - Erika


Ten słynny i piękny utwór został skomponowany w latach 30. XX wieku przez Hermsa Niela. Pieśń utrzymana w typowym, marszowym tempie została opublikowana po raz pierwszy w 1938 roku i praktycznie z miejsca zyskała dużą popularność. Była bardzo często śpiewana przez żołnierzy Wehrmachtu, przede wszystkim tych z oddziałów lądowych (Heer) i w mniejszym stopniu z marynarki wojennej (Kriegsmarine). Tak jak inne pieśni marszowe Neila, Erika była ceniona i wykorzystywana przez aparat propagandy III Rzeszy. Sam minister Joseph Goebbels uznał, że proste piosenki traktujące o przyziemnych rzeczach są doskonałym i użytecznym narzędziem propagandowym. W latach 1933-1945 powstało około 15'000 takich szlagierów, a także półtora miliona dokumentów dot. muzyki. Erika jest typową sielankową pieśnią, która maskowała prawdziwe oblicze ówczesnych Niemiec. Lekki tekst przedstawia kwitnący kwiat oraz ukochaną dziewczynę - obie o imieniu Erika. Natura jest piękna, a o tęskniącej dziewczynie trzeba pamiętać.

 

Niemcy - Lore, Lore (Im Wald, im grünen Walde)

 

Jest to kolejna sielankowa pieśń, którą śpiewali żołnierze Wehrmachtu. Tym razem, jak wskazuje tytuł, akcja dzieje się w lesie, w zielonym lesie, a bohaterami są leśniczy i jego piękna córka polująca na jelenia. Wiosna wkracza do doliny, a dziewczyna poznaje pewnego młodzieńca. Szczególnie radośnie brzmi zwyczajne, proste "tra-la-la".

 

Japonia - 雪の進軍/Yuki no Shingun

 

Ten przykład różni się od pozostałych w zestawieniu - tym razem zostanie przedstawiona piosenka, którą dało się czasami usłyszeć przed wybuchem drugiej wojny światowej, ale na jej frontach już nie. Niektórzy historycy uważają, że druga wojna światowa rozpoczęła się w 1937 roku, kiedy to wybuchła druga wojna chińsko-japońska. Tuż po zakończeniu pierwszego takiego konfliktu, który miał miejsce jeszcze w XIX wieku, Nagai Kenshi skomponował pieśń Yuki no Shingun (pol. Śnieżny marsz). Autor zamieścił w tekście swoje odczucia związane z oblężeniem Weihaiwei. Utwór, choć melodyjny i brzmiący ciepło, jest w rzeczywistości przygnębiający. W związku z tym zabroniono go śpiewać po 1937 roku, ponieważ mogłoby to źle wpłynąć na morale żołnierzy Armii Cesarskiej i przebieg kolejnych działań militarnych. Niekiedy mówi się, że jest to najweselsza piosenka o umieraniu i cierpieniu.

 

Japonia - 海行かば/Umi Yukaba

 

Co zatem śpiewali żołnierze Armii Cesarskiej? Jednym z takich utworów jest Umi Yukaba (pol. Jeśli pójdę nad morze). Pierwotnie był to wiersz, który napisał Ōtomo no Yakamochi w okresie Nara (VIII wiek). W 1937 roku Nobutoki Kiyoshi skomponował do tego poematu muzykę. Popularność utworu przybrała takie rozmiary, że stał się on hymnem Japońskiej Cesarskiej Marynarki Wojennej, ale śpiewali ją też żołnierze oddziałów lądowych, a także słynni piloci Kamikaze przed swoimi ostatnimi w życiu lotami. Przez pewien czas po wojnie śpiewanie lub odsłuch tego oraz wielu innych utworów były zakazane i karane przez okupujące Japonię siły Stanów Zjednoczonych. Sam tekst dowodzi tego, że Japończycy zawsze byli bardzo lojalnym wobec swojego władcy narodem, bez znaczenia czy to było w czasach samurajów, czy w XX wieku. Ich oddanie było wręcz fanatyczne, co ma swoje odzwierciedlenie w atakach wcześniej wspomnianych pilotów Kamikaze. Na sekundy przed śmiercią krzyczeli "Banzai", co oznaczało życzenie Cesarzowi długiego i spokojnego życia. Sensem tych ataków było nie samobójstwo jako takie, ale poświęcenie dla japońskiego monarchy. Umi Yukaba idealnie wpasowuje się w tę logikę:

 

Jeśli wypłynę na morze
Czeka mnie daleki grób w głębinach
Jeśli pójdę w góry
Czeka mnie grób pośród traw
Ale jeśli będę mógł zginąć za Cesarza
Nie będę tego żałował

 

UK - There'll Always Be an England

 

Ten utwór powstał latem 1939 roku. Twórcami są Ross Parker i Hughie Charles, a osobą, która ją spopularyzowała - wokalistka Vera Lynn. Również długo po wojnie sięgano po tę piosenkę, np. na przełomie lat 80. i 90. XX wieku stanowiła motyw muzyczny programu Little Blighty on the Down, a 10 lat temu zespół Sex Pistols wydał koncertową płytę DVD zatytułowaną właśnie There'll Always Be an England. Sama piosenka, tak jak wskazuje tytuł, mówi, że zawsze będzie istnieć Anglia, gdzie zawsze żyć się będzie godnie i swobodnie. Aby to się mogło spełnić, Anglia musi dla każdego znaczyć tyle samo, ile znaczy dla podmiotu wypowiadającego się w piosence.

 

UK - Run Rabbit Run

 

Napisana przez Noela Gaya i Ralpha Butlera piosenka Run Rabbit Run powstała na potrzeby show The Little Dog Laughed, które rozpoczęło działalność 11 października 1939 roku. Był to czas, kiedy ważniejsze placówki kulturalne w Londynie nie funkcjonowały ze względu na zagrożenie ze strony niemieckich bombardowań. Popularność utworu wzrosła dzięki zabiegowi satyrycznemu oryginalnych wykonawców, czyli Flanagan and Allen. Zamiast śpiewać Run rabbit! Run rabbit! Run! Run! Run!, śpiewali Run Adolf! Run Adolf! Run! Run! Run! Piosenki używano m.in. do ośmieszania rzekomo bezskutecznego niemieckiego lotnictwa (Luftwaffe). Utwór pojawił się w kilku filmach i serialach. Zaliczają się do nich nadawany od 2014 roku serial Outlander, wyreżyserowany przez Tima Burtona Osobliwy dom pani Peregrine z 2016 roku, a także zeszłoroczny horror Uciekaj w reżyserii Jordana Peele'a. Natomiast w 1992 roku piosenkę tę zaśpiewał myśliwy Elmer, który próbował dopaść Królika Bugsa.

 

ZSRR - Свяще́нная война́/Swiaszczennaja wojna


22 czerwca 1941 roku Wehrmacht rozpoczął inwazję na Związek Radziecki. Mimo wcześniejszych doniesień od dezerterów o manewrach wojska niemieckiego przy granicy, Józef Stalin całkowicie zignorował sytuację. Kazał natychmiastowo ich rozstrzelać "za sianie dezinformacji", a następnie spokojnie położył się spać w swojej daczy w Kuncewie. Dopiero w dzień on i inni dostojnicy Kremla zdali sobie sprawę z faktycznej i fatalnej sytuacji. Praktycznie zerowa obrona Armii Czerwonej i doktryna wojny błyskawicznej stosowana przez Wehrmacht sprawiły, że Niemcy odnosiły wielkie sukcesy i poruszały się naprzód z nigdy dotąd niespotykaną prędkością w historii wojen. W takich okolicznościach powstała najsłynniejsza pieśń radziecka z czasów drugiej wojny światowej, czyli Свяще́нная война́ (pol. Święta wojna). Słowa w pośpiechu napisał Wasilij Lebiediew-Kumacz, z kolei muzykę skomponował Aleksander Aleksandrow, czyli założyciel Chóru Aleksandrowa. Pierwszy raz wykonano ją na Dworcu Białoruskim w Moskwie - podczas czwartego dnia wojny z Niemcami. Tekst nawołuje do walki z faszystowską hordą, która depcze radziecką ziemię i gwałci radzieckie kobiety. Zapowiada też bolesną klęskę III Rzeszy, co potem ostatecznie się spełniło.

 

ZSRR - Катюша/Katiusza

 

Ta legendarna piosenka, popularna również dzisiaj, obchodzi w tym roku okrągłe 80. urodziny. Autorem tekstu jest Michaił Isakowski, natomiast muzyki - Matwiej Blanter. Utwór powstał jako odpowiedź na muzykę popularną z Zachodu, a premierowe wykonanie miało miejsce 27 listopada 1938 w Moskwie. Wzrost swojej popularności Катюша (pol. Kasieńka) zawdzięcza Lidii Rusłanowej, która śpiewała ją na koncertach frontowych dla żołnierzy Armii Czerwonej. Dla nich były to chwile relaksu, odskocznia od wojennej codzienności na ciężkim froncie wschodnim. W końcu sami zaczęli regularnie śpiewać tę pieśń. Dała ona też nazwę radzieckiej wyrzutni rakietowej, którą Niemcy nazywali "organami Stalina". A czego dotyczy sam tekst pieśni? Bohaterką jest tytułowa Kasieńka, która jest dziewczyną żołnierza z pogranicza, za którym tęskni.

 

USA - Der Fuehrer's Face

 

Stany Zjednoczone do propagandowej walki z III Rzeszą sięgały m.in. po produkcje filmowe. Przykładem może być Dyktator Charliego Chaplina, w którym ośmieszeni zostają Adolf Hitler i Benito Mussolini. Kolejnym zaś - nagrodzony Oscarem odcinek Kaczora Donalda pod tytułem Der Fuehrer's Face z 1943 roku. Bohater Disneya żyje w totalitarnym państwie Nutzi Land i pracuje do ostatniej kropli potu w fabryce pocisków. Jego pracy cały czas przygląda się orkiestra złożona z postaci parodiujących Josepha Goebbelsa, Heinricha Himmlera, Hidekiego Tōjō, Hermanna Göringa i Benito Mussoliniego. Ci śpiewają wesołą piosenkę o tym, jak to wspaniale żyje się w kraju rządzonym przez Führera. Ten zapewnia swój naród, że tworzą oni rasę władców, z kolei Goebbels, że kraj panuje nad światem, a Göring, że nie ma zagrożenia bombardowaniami. Zatem wszystkim należy się cześć i chwała. Temu utopijnemu utworowi towarzyszą całkowicie odmienne sceny - śniadanie Donalda to czerstwa kromka chleba, którą ukroił piłą do drewna, natomiast w fabryce zostaje on "nagrodzony urlopem", który polega na chwilowym oglądaniu płótna z krajobrazem górskim, a potem zostaje wyselekcjonowany do pracowania w nadgodzinach. Wszędzie można znaleźć pewne elementy z symboliką nazistowską - dom Donalda wygląda jak twarz Führera, drzewa mają kształt swastyki, a koguty pieją "Heil Hitler", zamiast "kukuryku". W końcu to wszystko okazuje się być jedynie złym snem, a Donald mówi, że dobrze jest być obywatelem Stanów Zjednoczonych Ameryki.

 

Karol Truszkowski

Miłośnik geografii, historii XX wieku, ciężkiej muzyki i japońskiej popkultury. Absolwent Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.