Apple Music — serwis muzyczny nie tylko z muzyką
flickr.com

Apple Music — serwis muzyczny nie tylko z muzyką

  • Dodał: Maciej Pypno
  • Data publikacji: 12.09.2018, 21:46

Pierwszy był fonograf Edisona i woskowe cylindry, później pojawiły się płyty szelakowe, te zaś wyparły lepiej nam znane winyle. Następnie świat zalały kasety magnetofonowe, które to wkrótce zostały zastąpione przez płyty CD. Te nośniki muzyki powoli odchodzą do lamusa, bo w obecnym czasie prym wiodą serwisy streamingowe.


W tym roku minęły trzy lata od premiery Apple Music, a serwis przebojem wdarł się na rynek zdominowany przez Spotify i radzi sobie na nim całkiem nieźle. Pół roku temu Eddy Cue pochwalił się, że portal zgromadził 38 milionów aktywnych użytkowników. Czy to dużo? W porównaniu ze Spotify nie bardzo. Szwedzki serwis w owym czasie mógł poszczycić się liczbą 71 milionów subskrybentów, więc jego pozycja nie jest zagrożona. Pewne jest jedno, liczby te będą stale rosły.


Kompatybilność

Muzyki z Apple Music możemy słuchać nie tylko na urządzeniach od Apple. Firma pomyślała również i o aplikacji na system Android oraz Windows. Zostańmy jednak przy urządzeniach z logo nadgryzionego jabłka. Prócz oczywistej możliwości korzystania z serwisu na iPhonie i Maku, Apple Music obsługiwane jest również na iPadzie, iPodzie, Apple TV i Apple Watchu. Naręczne urządzenie z racji, iż nie posiada żadnego portu, do strumieniowania muzyki wymaga podłączonych słuchawek bluetooth.

 

Co poza muzyką?

Jak głosi tytuł, Apple Music to nie tylko muzyka, bo w serwisie dostępnych jest również mnóstwo teledysków. Do prawie każdej piosenki dodany jest jej tekst, co stanowi bardzo atrakcyjne uzupełnienie. 

 

Zrzut ekranu z aplikacji iTunes


Jednak największą ciekawostką są filmy i programy, dostępne tylko dla subskrybentów Apple Music. W serwisie obejrzeć możemy na przykład film dokumentalny Songwriter, ukazujący Eda Sheerana podczas jego życia codziennego i komponowania albumu Divide

 

Zrzut ekranu z aplikacji iTunes

 

Kolejną ciekawą pozycją jest program produkowany przez Apple — Planet of the Apps. W każdym odcinku początkujący twórcy aplikacji prezentują swoje projekty przed czteroosobowym jury, złożonym z Jessiki Alby, Gwyneth Paltrow, Gary’ego Vaynerchuka i Will.i.am’a. Niczym w programie Drangon’s Den, komisja wybiera dewelopera, który oczaruje ich swoim dziełem i dzięki temu uzyska możliwość zrealizowania swojego projektu. 

 

Wisienką na torcie zestawu proponowanego przez Apple jest program nagrodzony prestiżową statuetką Emmy — Carpool Karaoke. Rozśpiewany talk show zadebiutował w 2015 roku jako część programu telewizyjnego The Late Late Show. James Corden zapraszał gwiazdy muzyki na przejażdżkę po Los Angeles, połączoną z wywiadem i wspólnym wykonywaniem ich utworów. W 2016 roku Apple zakupiło prawa do programu, rok później w Apple Music zadebiutował pierwszy odcinek pod wodzą Apple, w którym James Corden spotkał się z Willem Smithem. Kolejne odcinki przyniosły diametralne zmiany: za kierownicą zabrakło już Cordena, a na jego miejscu pojawiły się inne gwiazdy nie tylko sceny muzycznej, lecz także osobistości ze świata filmu i sportu. Między innymi John Cena, Shaquille O’Neal, Neil Patrick Harris, LeBron James, znane z Gry o Tron Maisie Williams i Sophie Turner czy trzej główni bohaterowie filmu Berek

Prócz wymienionych wyżej produkcji, w Apple Music dostępnych jest ich wiele więcej, między innymi krótkometrażowe filmy z serii On the record, które z pomocą wywiadów i zakulisowych materiałów, przybliżają historie gwiazd sceny muzycznej.

 

Zrzut ekranu z aplikacji iTunes


Eksploracja nowych utworów i wykonawców

Apple Music posiada również funkcję zwaną Connect. Dzięki niej widzimy treści publikowane przez obserwowanych przez nas artystów. Szybko dowiadujemy się o nowych materiałach, zakulisowych zdjęciach i filmach i ogólnie o tym — cytując klasyka — co tam słychać w wielkim świecie.

 

Apple przewiduje dla nas również rekomendacje. Na podstawie naszych upodobań podsuwa nam nowych wykonawców, którzy mogą nas zainteresować. Ponadto dla subskrybentów Apple Music dostępne są liczne playlisty i stacje radiowe, skupiające muzykę z konkretnych gatunków. A jeżeli nie chcemy odstawać w towarzystwie i być „na czasie”, Apple Music zaprezentuje nam obecnie najpopularniejsze utwory nie tylko na świecie, lecz także w Polsce i w innych wybranych krajach. 

 

Zrzut ekranu z aplikacji iTunes

 

Wady i zalety

Zdecydowaną zaletą jest ilość proponowanych treści. Nie tylko znajdziemy tam prawie każdą piosenkę, o której pomyślimy, lecz także mamy do dyspozycji wiele audycji, teledysków, filmów i seriali. Kolejną zaletą jest ilość urządzeń, na których możemy korzystać z Apple Music. Prócz podstawowych, dostęp do usługi mamy także i z przystawki telewizyjnej oraz z zegarka. Jednak obsługa serwisu w urządzeniu Apple Watch jest zarówno zaletą, jak i wadą. Na tak małym ekranie z wieloma ograniczeniami, mamy utrudniony dostęp do konkretnych wykonawców. Możemy poprosić Siri o konkretny utwór lub skorzystać z proponowanych przez serwis playlist bądź radia. Kolejną wadą, tym razem na iPhonie i Apple Watchu, jest poziom głośności - niektóre utwory są odtwarzane zbyt cicho, ciszej aniżeli na Maku.

 

                                    
Zrzuty ekranu z aplikacji Muzyka 

 

Cena względem konkurencji

Koszt miesięcznej subskrybcji Apple Music wynosi 19,99zł. Studenci zapłacą 9,99zł, natomiast pakiet rodzinny kosztuje 29,99zł. Cennik zarówno Spotify jak i Tidala wygląda wręcz identycznie. Dlatego jeżeli jesteśmy użytkownikami urządzeń firmy z Cupertino i planujemy związać się z którymś serwisem streamingowym, sądzę że Apple Music jest najlepszym wyborem. 

Maciej Pypno

Optymista z natury, sympatyk dobrej książki, japońskiej kultury i filmów Quentina Tarantino. Uzależniony od kawy i dobrej muzyki.