Lekko i zabawnie o naprawdę ważnych sprawach - „Bruno Whatever” Leo Gramski [RECENZJA]

Lekko i zabawnie o naprawdę ważnych sprawach - „Bruno Whatever” Leo Gramski [RECENZJA]

  • Dodał: Paulina Klimek
  • Data publikacji: 02.06.2022, 16:37

Dla mnie moment, kiedy za oknem pojawia się słońce i robi się iście letni klimat, jest idealny na sięganie po młodzieżówki, które zazwyczaj są przyjemnie lekkie. A kiedy tego typu książki okazują się niesamowicie wartościowymi historiami, to wtedy mam już ochotę sięgać tylko po nie. Zazwyczaj nie lubię mówić ludziom, że powinni coś przeczytać, ale, cóż... Koniecznie przeczytajcie Bruno Whatever!

 

Bruno nie bez kozery określany jest mianem whatever, bo taki właśnie stosunek ma niemalże do wszystkiego. Niespecjalnie lubi imprezy, nie jest najbardziej przebojowym uczniem w szkole, a co najgorsze, zupełnie nie używa mediów społecznościowych. WHATEVER. Jedna jednak, pozornie niegroźna, sytuacja zupełnie zmienia podejście Bruna. Chłopak zaczyna naprawdę intensywnie zastanawiać się nad swoją egzystencją, a kilka małych błędów zwala mu się na głowę. Bruno szybko pozbędzie się swojego pseudonimu. 

 

To była naprawdę cudowna książka, jestem nią niesamowicie zauroczona. Przede wszystkim jest to historia o dojrzewaniu, o poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na Ziemi. Kiedy Bruno odkrywa, że czuje pociąg do chłopaków, trudno mu poradzić sobie z własnymi myślami. To jego bicie się z myślami fajnie jest tutaj pokazane, od zaprzeczenia, po zrozumienie i akceptację. Myślę, że ta historia może okazać się inspiracją, a nawet swego rodzaju wsparciem dla młodych ludzi.

 

Jasne, ta książka ma w sobie kilka utartych stereotypów czy przewidywalnych bohaterów, ale to tak naprawdę nie ma znaczenia. To tylko, według mnie, sprawia, że ta historia jest jeszcze bardziej naturalna, rzeczywista. Najważniejsze jest tutaj tak naprawdę to odkrywanie siebie i próba pogodzenia się z własną seksualnością, co dla młodych ludzi (ba, nawet dla starszych osób) nie jest łatwe. Niebagatelną rolę odgrywa tutaj także Oli, przyjaciel Bruna, który pomaga mu przejść tę drogę, zrozumieć własne myśli, pogodzić się z tym, jaki jest. I właśnie ta relacja i ta droga, którą przechodzi główny bohater, są tutaj najważniejsze. 

 

Mówiąc o tej książce, możemy rozmawiać także o niesamowitej, młodzieńczej przyjaźni, o typowych szkolnych perypetiach, ale także o problemie hejtu: jak łatwo przychodzi on w internecie i jak trudne okazują się jego konsekwencje w prawdziwym życiu. Książka ta mówi również o wielkim wsparciu, które w trudnych momentach życiowych okazuje się zbawienne. No i właśnie, wątek akceptacji, seksualności i przynależności wybrzmiewa tutaj najbardziej, ale poprowadzony jest dobrze, z szacunkiem, znormalizowany. 

 

Ale, co najważniejsze, mimo że tak wiele tutaj ważnych i poważnych tematów, książka nadal pozostaje lekka i zabawna, jest naprawdę przyjemną lekturą. Autor świetnie poradził sobie z postaciami, zupełnie charakterystycznymi, fajnie poprowadził wątek odkrywania siebie i nawet wpasował się w ten młodzieżowy klimat. Dla mnie świetna pozycja, sięgajcie po nią śmiało, będziecie się super bawić! 

 

Tytuł: Bruno Whatever

Autor: Leo Gramski

Data wydania: 17.05.2022

Liczba stron: 344

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

 

Moja ocena: 4/5

 

Książka przeczytana dzięki współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka

Paulina Klimek – Poinformowani.pl

Paulina Klimek

Studentka Zarządzania mediami i reklamą na Uniwersytecie Jagiellońskim. Blogerka i pasjonatka literatury. W wolnych chwilach fotograf turniejów piłkarskich. Z zamiłowaniem do chodzenia po górach. Kontakt: klimek.paulina02@gmail.com