„Inne nieba” [RECENZJA]

„Inne nieba” [RECENZJA]

  • Dodał: Martyna Koczorowska
  • Data publikacji: 17.09.2022, 22:21

Idea, w której najlepsze pisarki gatunku fantasy tworzą opowiadania, inspirowane obrazami Jakuba Różalskiego, już od samego początku napawała niemałym optymizmem. Po przeczytaniu stwierdzam, iż oczekiwania zostały spełnione, a poprzeczka była ustawiona niebywale wysoko. 

 

Inne nieba to już druga antologia opowiadań inspirowanych pracami Jakuba Różalskiego.  W tym zbiorze otrzymaliśmy dzieła autorstwa: M. Wójtowicz, A. Hałas, E. Białołęckiej, K. Chodorowskiej, M. Kubasiewicz, A. Nieznaj, M. Raduchowskiej, A. Jadowskiej, A. Hrycyszyn, A. Kańtoch i A. Zielińskiej. Opowiadania są interpretacjami obrazów, którym nie brakuje grozy i unikalności.

 

 

Książka jest wyjątkowo ciekawą pozycją, gdyż każda z autorek doskonale pokazała nie tylko swój warsztat pisarski, ale też pomysłowość. Do moich ulubionych w zbiorze zaliczam opowiadania Córka LasuWspółlokator. Pomimo iż te szczególnie przypadły mi do gustu, reszta nie odstawała poziomem. Wszystkie utrzymane były w pełnym grozy tonie, ale każda z pisarek dodała tam kawałek siebie. 

 

Antologia jest zatem ciekawym sposobem, aby poznać każdą z autorek i chociaż w minimalny sposób doświadczyć ich stylu. Może to być dobry sposób, aby przekonać się czy odpowiada nam pióro pisarki, przy jednoczesnym braku konieczności czytania całej książki. Jeżeli właśnie obawialiście się sięgać po tytuł którejś z Pań, to warto przeczytać opowiadanie i ocenić czy jest to coś dla was. 

 

Pozycja ta wyjątkowo pięknie prezentuje się na półkach, gdyż opasłe tomiszcze wydane jest z należytą precyzją. Oprócz szczegółowo wykończonego grzbietu, otrzymaliśmy także kolorowe wydruki w środku książki. Widzimy na nich obrazy, które stanowiły inspiracje do poszczególnych opowiadań, a oglądanie prac Jakuba Różalskiego jest doświadczeniem trudnym do opisania. 

 

Inne nieba są zatem pozycją niebywale oryginalną, ponieważ taka idea nie pojawia się zbyt często. Oprócz tego, w książce obraz przeplata się z słowem, co jest doświadczeniem niebywałym, do którego zachęcam każdego zainteresowanego.