„Kolęda na cztery ręce” [RECENZJA]

„Kolęda na cztery ręce” [RECENZJA]

  • Dodał: Martyna Koczorowska
  • Data publikacji: 18.12.2022, 21:03

Kolejna świąteczna opowieść, która trafiła w moje ręce, to właśnie książka autorstwa Nataszy Sochy. Historia skradła moje serce i postaram się wyjaśnić, dlaczego w ogromie bożonarodzeniowych tytułów warto sięgnąć akurat po ten. 

 

Kolęda na cztery ręce opowiada o Paulinie, która na skutek wybryku pod wpływem alkoholu będzie musiała spędzić święta z samotną i starszą Panią Marią. Międzypokoleniowa przyjaźń, która narodzi się między bohaterkami, przyniesie im wiele szczęścia, a kara nie będzie dla Pauliny dotkliwa. Szybko okaże się, że kobiety łączy coś o wiele więcej niż przypuszczamy. 

 

 

Niebywałą zaletą tego tytułu jest jego stosunkowa oryginalność. Chociaż z pozoru może wydawać się kolejną taśmową, świąteczną książką, to zakończenie kompletnie burzy ten pogląd. Nie mam zamiaru zdradzać, co aż tak mnie zaskoczyło, ale zapewniam, że historia nabiera pod koniec świeżości, wciąż utrzymując cechy charakterystyczne dla tego gatunku. 

 

Właśnie te cechy były też punktem, dzięki któremu Kolęda na cztery ręce to niesamowicie przyjemna książka. Bijące ciepło i otulająca fabuła, to dla większości czytelników ważne elementy. Oprócz tego wyjątkowe są też bohaterki. O ile Paulina nie wzbudziła u mnie wyjątkowych emocji, to historia Marii, która ma w książce przeogromnie dużo miejsca, urzekła mnie całkowicie. Starsza kobieta, pomimo samotności, potrafi korzystać z życia lepiej, niż większość ludzi. Jej postawa jest niezwykle motywująca, tym bardziej w okresie nadchodzących postanowień noworocznych. 

 

Elementem, który był wyjątkowy dla mnie, było osadzenie historii w moim rodzinnym mieście, Poznaniu. Autorka bardzo często wykorzystuje charakterystyczne miejsca i dzielnice, a co więcej zestawia obraz obecny z tym, który dokładniej pamiętają tylko nasi dziadkowie. 

 

 

Kolęda na cztery ręce była dokładnie tym, czego potrzebowałam, aby nastroić się w klimacie nadchodzących Świąt. Wyjątkowa bohaterka Maria oraz osadzenie historii w Poznaniu to chyba najważniejsze punkty, które wpłynęły na moje uwielbienie tej powieści. 

 

Tytuł: Kolęda na cztery ręce 

Autor: Natasza Socha 

Data premiery: 09.11.2022

 

Książkę otrzymałam do recenzji dzięki uprzejmości wydawnictwa Literackie.