Kwiat Jabłoni i „Jedyny koncert w Katowicach” [RELACJA]
Kwiat Jabłoni/ YouTube Screenshot

Kwiat Jabłoni i „Jedyny koncert w Katowicach” [RELACJA]

  • Dodał: Natalia Zoń
  • Data publikacji: 27.11.2023, 16:52

24 listopada br. Kwiat Jabłoni, w ramach trasy Jedyna trasa w Polsce w 2023 promującej ich najnowszy album Pokaz slajdów, zagrał koncert w katowickim Spodku. To był wieczór pełen wrażeń!

 

Od debiutanckiego albumu Kwiatu Jabłoni i pierwszej trasy koncertowej wiele się zmieniło, co podkreślają również sami Kasia i Jacek Sienkiewiczowie. Zaczynali od garstki osób we wspomnianym przez nich podczas koncertu Królestwie (klub obok Spodka), a teraz zapełniają największe hale w Polsce – większość dat na trasie ma sold out, w tym Katowice. 

 

W Spodku przez blisko dwie i pół godziny wybrzmiały utwory zarówno z najnowszej płyty Kwiatu Jabłoni, jak i jej poprzedników – NiemożliweMogło być nic. Z Pokazu slajdów usłyszeć można było m.in. zmysłową Piosenkę o słońcu, proekologiczny Czarny Pył czy intymny Dom. Nie mogło też zabraknąć takich hitów, jak Od nowaByłominęło. Ze starszych piosenek szczególnie zachwyciła mnie liryczna Buka, choć muszę przyznać, że każdy utwór brzmiał rewelacyjnie - czasami nostalgicznie i wzruszająco, aby po chwili było bardziej tanecznie i rozrywkowo. Kasia i Jacek śpiewali z pełną swobodą, ich głosy pięknie się dopełniały. Między utworami rzucali żartami czy opowieściami, a Jacek raz nawet zbiegł do publiczności.

 

Na koncercie była także okazja posłuchać piosenek z albumu Wolne serca, na którym Kwiat Jabłoni, wraz z zaproszonymi gośćmi, wykonuje własne interpretacje znanych utworów o wolności. Było przejmujące Nie, nie nie T.Love, ale i Światła miasta z gościnnym występem Miuosha oraz Klus Mitroh z Igo. 

 

Towarzyszący Kasi i Jackowi Sienkiewiczom zespół muzyczny jest doskonały. Jego energia i radość z grania dosłownie roznosiła się po całym Spodku. Przy tym słychać było niebywałą precyzję i warsztat. Wszyscy idealnie ze sobą współgrają, a ich solówki są po prostu cudowne. Warto też wspomnieć o Werosławie Błaszczyńskiej (skrzypce, chórki), która również zaśpiewała (przepięknie!) partie sanah w utworze Szary świat. 

 

Zbliżając się powoli do końca, ze sceny wybrzmiały iście rockowe brzmienia płynące z utworu Zasnąłem na trawniku. Artystom nie śpieszyło się jednak z niej schodzić, o czym wcześniej już zażartował Jacek Sienkiewicz, mówiąc, że jest tak wspaniale, że mógłby zagrać ten koncert od nowa. Był on tak świetny, że myślę, iż publiczność chętnie by na to przystała, by móc przeżyć te wszystkie cudowne emocje jeszcze raz! 

 

Organizatorem trasy koncertowej jest Good Taste Production.

Natalia Zoń – Poinformowani.pl

Natalia Zoń

Miłośniczka teatru, a szczególnie musicali. Gdy akurat nie jest w teatrze lub na koncercie, czyta i pisze o kulturze. Wielbicielka dobrej muzyki, zwłaszcza tej odtwarzanej z winyli. E-mail: nataliazon@icloud.com