„Saint-Elme”, tom 3 [RECENZJA]
Zdjęcie własne

„Saint-Elme”, tom 3 [RECENZJA]

  • Dodał: Maciej Baraniak
  • Data publikacji: 15.02.2024, 09:59

Saint-Elme doczekało się już trzeciego tomu, także wydawnictwo Nagle! zdecydowanie wierzy w ten tytuł. I nie ma co się dziwić, bo to naprawdę świetna pozycja, którą warto rozwijać na naszym rynku.

 

Poprzedni tom zakończył się dość brutalnymi wydarzeniami dla naszego protagonisty, a przede wszystkim zostawił nam z mocnym cliffhangerem. Ten tom zaczyna się jednak od zupełnie czegoś innego - mamy bowiem zupełnie nowego bohatera, który jest bratem detektywa. Jego pojawienie się będzie się stopniowo łączyć z główną częścią opowieści.

 

Zacznę od największej nowości, czyli zmiany protagonisty. Nowy bohater jest po prostu świetnie pisany. Już od samego początku widzimy, że różni się on od swojego brata, ale w żadnym momencie mi to nie przeszkadzało, a nawet podobał mi się ten zabieg. Dobrze widzieć jak wprowadzenie nowego protagonista to nie zmiana czysto kosmetyczna, tylko faktyczny pomysł na historię.

 

Dodatkowo muszę wspomnieć, że fabuła nadal potrafi zaskoczyć. Myśleliście, iż poprzednie tomy już szły w bardzo dziwnym kierunku? To poczekajcie na to, co zobaczycie tutaj. Spoilerować nie będę niczego, ale mamy tutaj prawdziwy rollercoaster rozmaitych wydarzeń. Oby w kolejnych tomach tylko się rozpędzał i zgubił hamulce.

 

Poza tym jednak to cały czas bardzo dobry komiks pod kątem rysunków, a może i nawet jeden z najlepszych, jaki wychodzi na naszym rynku. Ogrywanie światła jest tutaj niesamowite, natomiast obserwowanie barw kolorów robi piorunujące wrażenie. Widziałem już opinie, że rysunki te są hipnotyzujące i naprawdę trudno nie zgodzić się z tym określeniem.

 

Pod koniec chciałem też pochwalić wydawnictwo Nagle! za świetny cykl wydawniczy. Rozdziały tej opowieści są stosunkowo krótkie, także łatwo byłoby zapomnieć fabułę w przerwie w wydawaniu, ale na szczęście te są bardzo krótkie. Wynoszą maksymalnie 3 miesiące i jest czas idealny, bo cały czas miałem w głowie co działo się wcześniej. Zresztą następny tom ma ukazać się już w kwietniu, także długo czekać nie będziemy musieli.

 

Jeśli czytaliście już poprzednie tomy tej serii, to sięgajcie po następny, bo na pewno się nie rozczarujecie. Ta pozycja nie tylko trzyma poprzedni poziom, ale z każdym kolejnym rozdziałem go tylko podbija. Pozostaje tylko czekać na następny fragment tej opowieści.

 

Komiks otrzymałem od wydawnictwa Nagle! na mocy współpracy reklamowej.

Maciej Baraniak – Poinformowani.pl

Maciej Baraniak

Student UEP na kierunku prawno-ekonomicznym. Prywatnie miłośnik różnych gatunków kina oraz komiksów, a przy tym mający bardzo specyficzny gust muzyczny. E-mail: maciej-baraniak@wp.pl