Subiektywny przegląd muzycznych premier grudnia
pexels

Subiektywny przegląd muzycznych premier grudnia

  • Dodał: Kamil Kopała
  • Data publikacji: 30.11.2018, 22:30

Tegoroczny grudzień dla muzyki będzie nietypowy. Premier jest jak na lekarstwo, dlatego podczas wspólnego świętowania nie będziemy zawracali sobie głowy nowymi albumami. Nie znaczy to, że nie pojawią się żadne ciekawe propozycje. Czyje dźwięki spróbują przebić się przez radiowe zasieki świątecznych utworów?

 

Premiera 07.12.2018

 

LP – Heart To Mouth

Głos LP podbił nasz kraj w 2016 roku, kiedy gwizdanie w rytm Lost On You prześladowało większość z nas. Płyta w naszym kraju osiągnęła platynę, co oznacza, że spotkała się ze sporym zainteresowaniem, ponieważ sprzedała się w nakładzie ponad 20 tysięcy sztuk. Amerykanka zdecydowała się odwdzięczyć polskim słuchaczom za ciepłe przyjęcie i sporą część promocji płyty koncentruje właśnie nad Wisłą. Niedawno gościła w Radiu Zet, gdzie wykonała na żywo główny singiel z nadchodzącej płyty; ujawniono także, że wystąpi gościnne podczas finału The Voice of Poland. Trzymam kciuki za płytę i zachęcam Was do odsłuchania Girls Go Wild, naprawdę dobrej piosenki, która łączy w sobie te najlepsze, charakterystyczne elementy dla muzyki LP, czym daje nadzieję na to, że za niecały tydzień dostaniemy kawał dobrego materiału muzycznego.

 

Dolly Parton – Dumplin' (soundtrack)

W przeglądzie premier nie mogło zabraknąć miejsca dla najważniejszej artystki country w dziejach muzyki. Na potrzeby filmu Kluseczka, w którym główną rolę zagra Jennifer Aniston, wokalistka nagrała raz jeszcze wiele kultowych utworów, aranżując je zupełnie na nowo. Na płycie usłyszymy wiele klasyków, w tym: Here I Am zaśpiewane wraz z Sią czy Holdin' On To You, w którym udziela się dwukrotnie nominowana do nagród Grammy Elle King. Nowe wersje utworów brzmią fantastycznie, pokazują pazur i świetnie łączą dwa, dosyć odległe światy – rocka i country.

 

 

Ice Cube – Everythang's Corrupt

Ice Cube swój album przygotowywał wyjątkowo ostrożnie. Od premiery jego ostatniej płyty minęło osiem lat. Przez ten czas miał jednak wiele pracy. Tytułowe Everythang's Corrupt trafiło do sieci już w 2013 roku. Raper nie spieszył się z premierą, bo chciał przygotować dzieło kompletne. Przez te lata na świecie zaszło wiele zmian, które wpłynęły na kształt płyty. W tegoroczny Election Day muzyk wydał singiel Arrest The President; utwór ma silny wydźwięk polityczny, mocno krytykuje Donalda Trumpa. Ice Cube często czerpał inspirację z polityki, dlatego na jego płycie możemy spodziewać się wielu innych, równie odważnych wersów, dotyczących obecnej kondycji USA.

 

14.12.2018

ZAYN – Icarus Falls

Były gwiazdor One Direction musiał postawić sobie za cel stworzenie najdłuższego popowego wydawnictwa ostatnich lat, a może miał po prostu zbyt wiele dobrych pomysłów na utwory. Efekt jest taki, że na jego drugiej płycie znajdziemy aż 27 utworów. Do tej pory poznaliśmy już 7 z nich. Oznacza to, że usłyszymy duety z Timbalandem i Nicki Minaj, jednak na płycie najprawdopodobniej zabraknie największego przeboju muzyka – Dusk Till Dawn. Jest to dosyć dziwna decyzja, zważywszy na to, że utwór w samym Spotify ma ponad 580 milionów odsłuchań. Ciężko oczekiwać, by tak wielka płyta była w całości spójna i nie miała słabszych momentów; jestem jednak przekonany, że znajdzie się na niej wiele potencjalnych przebojów.

 

21.12

 

Alan Walker – Different World

Po sześciu latach aktywności muzycznej, a na trzy dni przed Wigilią Bożego Narodzenia, Alan Walker zdecydował się wreszcie przemówić. Zaledwie 21-letni Norweg ma na swoim koncie sporą ilość hitów. Popularność na całym świecie przysporzył mu singiel Faded, który trafił do internetu niemal dokładnie trzy lata temu. Przez ten czas muzyk pokazał światu Sing Me to Sleep, Alone, Spectre czy Darkside. Sukces skłonił go do rzucenia szkoły i patrząc na jego poczynania, szczerze wątpię, by żałował swojej decyzji. Mam nadzieję, że jego płyta nie będzie zlepkiem hitów, a przemyślaną konstrukcją, która opowie historie z „innego świata”.

Kamil Kopała – Poinformowani.pl

Kamil Kopała

„Graj muzyko” – miał w zwyczaju mówić Bonhart przed pojedynkiem. Jak dobrze, że nawet najgorsi wiedzą, co jest najlepsze.