O CO GRAMMY? Kategoria: Album roku

O CO GRAMMY? Kategoria: Album roku

  • Dodał: Kamil Kopała
  • Data publikacji: 20.12.2018, 09:27

W trzeciej części serii O CO GRAMMY docieramy wreszcie do tego, co interesuje nas wszystkich najbardziej, czyli kategorii wypełnionych najlepszą muzyką. Na pierwszy ogień idzie najważniejsza z nich – Album roku. Jakie płyty znalazły się w tym ekskluzywnym gronie? Dlaczego niemal na pewno wygra rap?

 

Kategoria Album roku jest z nami od samego początku nagród GRAMMY. Jej pierwszym zwycięzcą jest The Music from Peter Gunn autorstwa Henry'ego Manciniego. W historii dochodziło już do wielu kontrowersyjnych wyborów. Artyści tacy jak Pink Floyd, Led Zeppelin czy David Bowie, choć wydali przynajmniej po kilka płyt uznawanych za wielkie muzyczne klasyki XX wieku, nigdy nie zaznali smaku zwycięstwa. W ostatnich latach triumfowali kolejno: Bruno Mars, Adele, Taylor Swift oraz Beck. Kto dołączy do tego grona? Jedno jest pewne – największe szanse ma muzyka rap lub R&B. Wszystkich nominowanych albumów jest osiem, a z tych dwóch gatunków mamy aż sześciu reprezentantów.

 

H.E.R. – H.E.R.

Data premiery: 20.10.2017
Gatunek: R&B

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 3.37/5.00

 

Pod nazwą H.E.R. kryje się 21-letnia Gabriela Wilson, która w świecie muzycznym zaczęła aktywnie działać nieco ponad dwa lata temu. W 2016 roku wydała pierwszą część płyty, a rok później dołożyła kolejnych kilkanaście utworów. W ten sposób narodził się album nazwany od jej przydomku. Składa się on głównie z tzw. ballad R&B, a więc jej tempo jest wolne, cechuje się spokojem, klimatem i pełnią intrygujących dźwięków wymieszanych z dojrzałymi tekstami.

 

Brandi Carlile - By the Way, I Forgive You

Data premiery: 16.02.2018

Gatunek: folk, country, alternatywna

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 3.36/5.00

 

Brandi Carlile jest niczym weteranka pośród reszty nominowanych. Na scenie muzycznej działa od 2000 roku, a jej pierwsza płyta miała premierę 14 lat temu. Swoją twórczość realizuje w mało popularnym gatunku americana, na który składają się klasyczne dźwięki z muzyki country i folk, wymieszane z nieco nowocześniejszym brzmieniem. Główny singiel The Joke został bardzo ciepło przyjęty. Otrzymał nominacje w dwóch najbardziej prestiżowych kategoriach dotyczących piosenek: Nagranie roku oraz Utwór roku. Na płycie dominują piękne melodie zagrane na gitarze akustycznej, dla których tłem staje się delikatne pogrywanie na pianinie, spokojny, ale wcale nie nudny wokal oraz delikatne, perkusyjne rytmy.

 

Drake - Scorpion

Data premiery: 29.06.2018

Gatunek: rap, pop

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 1.92/5.00

 

Za tym tytułem stoi ogromny komercyjny sukces. Przez pięć tygodni był najpopularniejszym albumem w USA, a dwa najpopularniejsze utwory mają razem w Spotify niemal 2 miliardy odsłuchań. Coraz więcej osób zarzuca jednak temu projektowi jego fałszywość. To nie Drake stoi za tekstami swoich utworów. On je tylko wykonuje, a za jego sukces odpowiada w dużej mierze  cały sztab osób, z którymi pracuje. Stał się niczym najgorętsza powierzchnia reklamowa (np. sprawa z Fortnite), a to w rapie nie jest zbytnio cenione. Krytycy również mieli problem z tą płytą – część potrafiła docenić sukces singli, jednak znaleźli się również tacy recenzenci, dla których muzyka Drake stała się powtarzalna i schematyczna.

 

Various Artists - Black Panther: The Album

Data premiery: 09.02.2018

Gatunek: rap

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 3.11/5.00

 

Wśród kinomanów panuje przeświadczenie, że Avengers: Wojna bez Granic było najlepszym „crossoverem” w historii kina. Patrząc na ilość muzycznych „superbohaterów”, którzy zaangażowali się w soundtrack do filmu Czarna Pantera, możemy uznać, że ta płyta jest idealną odpowiedzią na film o zmaganiach herosów z Thanosem. Do rapowej elity dołączył pozornie niepasujący James Blake, brytyjski twórca muzyki elektronicznej. Wraz z raperami stworzył świetne kompozycje, których słucha się dobrze nie tylko dzięki emocjom zawartych w tekstach, ale też w bitach. Black Panther: The Album to bardzo ciekawe i nowoczesne podejście do muzyki rap, które zdecydowanie przypadło do gustu fanom tego gatunku.

 

Kacey Musgraves - Golden Hour

Data premiery: 30.03.2018

Gatunek: country, pop

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 3.34/5.00

 

Album Kacey jest uznawany za faworyta w tej kategorii. Zarówno Apple Music, jak i Country Music Association uznało właśnie ten album za najlepsze wydawnictwo roku. Cztery lata temu piosenkarka otrzymała pierwszą nominację Grammy, a wliczając tegoroczne ma ich już dziewięć. Świadczy to o tym, że do czynienia mamy z absolutną gwiazdą muzyki country, która z oczywistych względów nie jest tak popularna w naszym kraju, jak za oceanem. Muzyka Kacey charakteryzuje się nie tylko świetnym wokalem, ale przede wszystkim dobrym wyczuciem tempa. Artystka odnajduje się bez problemu w wolnych, czułych balladach, jak i utworach pełnych energii, np. High Horse.

 

Post Malone - Beerbongs & Bentleys

Data premiery: 27.04.2018

Gatunek: rap

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 2.61/5.00

 

W tygodniu premiery płyty, muzyk pobił nietypowy rekord. Wszystkie 18 utworów trafiło na listę Billboard Hot100, z czego połowa z nich znalazła się w Top 20. Wiosną większość rankingów była przepełniona jego utworami, w szczególności przez rockstar oraz Psycho. Między albumami: Beerbongs & Bentleys i Scorpion rozstrzygnie się tytuł płyty roku w kategorii rap. Jeśli więc jury uzna, że to najpopularniejszy gatunek ostatnich trzech lat powinien wygrać główną kategorię, na czele stanie zwycięzca pojedynku Post Malone - Drake. Chyba że ich plany pokrzyżuje Cardi B.

 

Cardi B - Invasion of Privacy

Data premiery: 06.04.2018

Gatunek: rap

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 2.82/5.00

 

Wulgarna, bezczelna, kontrowersyjna - Cardi B z pewnością nie dostałaby angażu w lokalnych jasełkach, jednak nie znaczy to, że nie zarządza swoją karierą w sposób perfekcyjny. Pojawiła się niemal znikąd i zapełniła lukę kobiety wyzwolonej, czyli agresywnej i bezkompromisowej, która nie boi się używać naprawdę ostrego języka. Bodak Yellow dał jej rozgłos, udane występy gościnne tylko podtrzymały jej popularność, a dobre recenzje płyty pokazały, że Cardi B wcale nie musi być zjawiskiem, które zniknie ze sceny muzycznej równie szybko, jak się na niej pojawiło. Trzeba przyznać, że Cardi B sporo namieszała w tym roku i ceremonia Grammy będzie w dużej mierze kręcić się wokół niej.

 

Janelle Monáe - Dirty Computer

Data premiery: 27.04.2018

Gatunek: R&B

Średnia ocena w portalu Rate Your Music: 3.44/5.00

 

Dla większości z nas Janelle może być znana jedynie ze współpracy z zespołem Fun. przy ich wielkim hicie We Are Young. Ci bardziej zainteresowani sceną rap z pewnością będą pamiętać, że artystka działa na tym polu od wielu lat. W jej promocji spory udział miał Big Boi z grupy Outkast, który ją wypatrzył i zaprosił w 2006 roku do wspólnego projektu. Nad płytą pracowała od 2015 roku i muszę przyznać, że album może przypaść do gustu nie tylko fanom tego gatunku, czego sam jestem przykładem. Kandydaturę należy traktować bardzo poważnie, a  świadczą o tym pozycje w rankingach podsumowujących rok; Time, New York Times, Guardian, Independent oraz branżowy Consequence of Sound umieściły płytę na bardzo wysokich miejscach. Sam trzymam kciuki za Dirty Computer i mam nadzieję, że to właśnie Janelle Monáe otrzyma swoją pierwszą statuetkę.  

 

Kamil Kopała

„Graj muzyko” – miał w zwyczaju mówić Bonhart przed pojedynkiem. Jak dobrze, że nawet najgorsi wiedzą, co jest najlepsze.